Jak uczyć angielskiego bez podręcznika i nie palnąć sobie w łeb?

A więc mówisz, że nie da się poprowadzić satysfakcjonującego kursu konwersacyjnego bez podręcznika i nie oszaleć?

No to potrzymaj mi piwo.

A tak na poważnie, dziś chciałabym podzielić się z Wami moimi sposobami na udane zajęcia, ale również całe szkolenie z dorosłymi kursantami czy młodzieżą na każdym poziomie zaawansowania.

Wskazówki mogą okazać się cenne dla osób pragnących ograniczyć bądź wyeliminować pracę z podręcznikiem na swoich zajęciach, ale sądzę że również Ci z Was, którzy z przyjemnością pracują z użyciem podręcznika znajdą tu coś dla siebie.

W planach mam również wpis dotyczący satysfakcjonujących zajęć biznesowych oraz moich sposobów na pokochanie pracy online. Dajcie znać, który temat bardziej Was interesuje, wtedy będę mogła zabrać się za pisanie.

Jeśli macie jakieś pytania, sugestie, swoje pomysły – piszcie, chętnie pomogę, jeśli tylko będę potrafiła oraz poznam Wasze przemyślenia:)

Do brzegu.

Jak poprowadzić kurs bez podręcznika i nie oszaleć siedząc po nocach w poszukiwaniu wartościowych treści na zajęcia kolejnego dnia?

A na przykład tak.

To zdjęcie humorystyczne.

Skorzystaj z mnogości gotowych materiałów dostępnych w sieci

O tym już pisałam, o tutaj:

Strony z gotowymi lekcjami na zajęcia z dorosłymi.

Sama nie przepadam za bezrefleksyjnym podążaniem za wskazówkami zawartymi w jakimkolwiek podręczniku. Praca w ten sposób męczyła mnie. Odkąd zrezygnowałam z pracy w oparciu o podręczniki podniosła się nie tylko jakość moich zajęć, ale i poziom mojego z nich zadowolenia. Oczywiście, decyzja o zaprzestaniu pracy z książką wymagała ode mnie wielomiesięcznych przygotowań, gromadzenia materiałów, ustalania rozkładu. Będę starała się na bieżąco dzielić z Wami moimi znaleziskami, przemyśleniami, pomysłami.

Skrupulatnie kataloguj materiały.

Szalenia mistycznie brzmiący podpunkt, ale nie chodzi o nic więcej jak tylko korzystanie z narzędzi, dzięki którym nie zginiecie w gąszczu fantastycznych linków i materiałów.

Ja korzystam z poniższych:
Google Drive – na dysku trzymam wszystkie materiały posegregowane na kategorie: A0- A2 dorośli, B1-C2 dorośli, ÓSMOKLASIŚCI, itp.

Google Keep – pobrałam aplikację na telefon oraz wtyczkę na komputer. Dzięki temu mogę z łatwością zapisywać każdy przydatny link oraz oznaczać go odpowiednią etykietą, tytułem, tak by bez problemu go odnaleźć kiedy będzie potrzebny.

Padlet– sama z Padleta jeszcze nie korzystam, natomiast słyszałam wiele dobrego, więc zostawiam do zapoznania.

Nie utrudniaj sobie życia!

Ja z kursantami komunikuję się głównie przez Messenger (korzystając z konta firmowego). Dzięki temu z łatwością mogę przesyłać im filmy do obejrzenia, aplikacje do pobrania, słowniczek z poznanymi na lekcji frazami oraz wszystkie interesujące grafiki na które wielokrotnie wpadam korzystając z mediów społecznościowych. No i oczywiście niezawodne memy, o których później.

Pokaż im coś ekstra!

Zaskocz czymś swoich kursantów. Jeśli lubią korzystać z technologii, pokaż im mnogość świetnych aplikacji umożliwiających naukę angielskiego. Tutaj link z moimi ulubionymi aplikacjami do nauki angielskiego, a tutaj ze stronami internetowymi umożliwiającymi podnoszenie poziomu znajomości języka.

Nie polecam wysyłania całych artykułów, by nie wystraszyć kursantów mnogością dostępnych opcji. U mnie dobrze sprawdza się wysyłanie jednej aplikacji bądź strony w tygodniu lub co dwa tygodnie z prośbą o wypróbowanie i potrenowanie przed kolejnymi zajęciami. Dzięki temu kursanci mogą poznać dostępne opcje i wybrać te, które najbardziej im odpowiadają.

Zadawaj niebanalną pracę domową

Nie wiem jak wy, ale ja nigdy nie lubiłam trzepać ćwiczonek po zajęciach. Może też dlatego nie proszę o to moich kursantów.

Praktycznie po każdej lekcji otrzymują ode mnie angażujące nagranie do obejrzenia powiązane z tematem zakończonej bądź kolejnej lekcji (tutaj znajdziecie moje ulubione kanały YouTube, z których korzystam poszukując odpowiednich filmów) oraz Quizlet czy Multidecker (moje niedawne odkrycie) ze słowami do nauczenia.

Bardzo pomocne w tym zakresie jest The Blue Tree, gdzie większość lekcji bazuje właśnie na nagraniach i opatrzone jest Quizletami . Wystarczy wybrać plan na kolejne zajęcia i przesłać kursantom nagranie i quiz do samodzielnego zapoznania.

Ponieważ większości moich kursantów zależy przede wszystkim na mówieniu po angielsku, traktuję pracę domową jako kolejną okazję do trenowania tej umiejętności. W tym celu proszę studentów o odpowiedzenie na zestaw przygotowanych uprzednio pytań w wiadomości głosowej na messengerze.
Przy rozgadanych studentach zdarza mi się, że pod koniec lekcji zostaje nam kilka pytań na które nie starczyło czasu. Wtedy zamiast wracać do nich podczas kolejnego spotkania proszę kursantów o odpowiedzenie na te pytania w domu.

Niekiedy proszę ich również o zadanie kilku pytań powiązanych z omawianą przez nas tematyką/ z użyciem trenowanej konstrukcji gramatycznej w wiadomości głosowej. Następnie kolejny kursant, również korzystając z wiadomości głosowej, odpowiada na pytania.

Kolejnym sposobem na pracę domową jest zadanie pytania na messengerze z prośbą o krótką, pisemną odpowiedź. W rozmowach grupowych niekiedy proszę kursantów, by zadawali sobie nawzajem pytania odnoszące się do swoich wiadomości. Dzięki temu trenują luźną komunikację w piśmie w języku angielskim.

Jeszcze jedną opcją na zaskakującą pracę domową jest poproszenie kursantów o obejrzenie ciekawej relacji na Instagramie czy Facebooku. Sama regularnie korzystam z poniższych:

oraz moich własnych

Możemy również poprosić naszych kursantów o zaobserwowanie interesujących kont na Instagramie (niekoniecznie poświęconych nauce angielskiego! Wystarczy, by były prowadzone po angielsku, wtedy dajemy kursantom możliwość czytania opisów w języku, którego pragną się nauczyć).

Nie pomagaj!

No dobrze, może tytuł brzmi nieco drastycznie, śpieszę z wyjaśnieniem.
Zwykle podczas kilku pierwszych zajęć kursanci wielokrotnie proszą o przetłumaczenie słowa z języka polskiego na angielski. I jak jeszcze na pierwszych zajęciach służę pomocą, tak na kolejnych coraz częściej proszę ich, by poradzili sobie sami:) Dzięki temu uczą się parafrazowania, przygotowują do rozmów w prawdziwym życiu, a po jakimś czasie są zaskoczeni tym, jak wiele potrafią powiedzieć w, jak im się niedawno zdawało, kompletnie obcym języku.

Ucz parafrazowania

W odniesieniu do powyższego punktu, gorąco polecam uczenie uczniów, by uczyli się definicji (jak najłatwiejszych) nowo poznanych, angielskich słów, nie natomiast tłumaczeń na język polski. Dzięki temu, jeśli (kiedy) zdarzy im się zapomnieć słowo, którego chcieliby użyć w języku angielskim, będą w stanie opowiedzieć, opisać o co im chodzi.

Jak to wykorzystać w praktyce?

Podczas zajęć zapisuj wszystkie słowa, o które pytają kursanci (wraz z datą). Kiedy już uzbiera się nieco słów (u mnie zwykle 15-20), poproś jednego z kursantów by przygotował quizlet z użyciem poznanych na zajęciach słów czy fraz oraz definicji wyjaśniających znaczenie tych słów (nie tłumaczeń na język polski!).

Na początku bądź pod koniec zajęć wspólnie przejrzycie znajdujące się w słowniczku słowa. Proś uczniów, by zamiast tłumaczeń podawali Ci własne definicje słów, o które pytasz. Możesz również prosić kursantów o tworzenie zdań/pytań (w konkretnych bądź dowolnych czasach) z użyciem wybranego przez Ciebie słowa. Jeśli pracujesz z grupą, jedna osoba zadaje pytanie, kolejna odpowiada.

Daj czas na odpowiedź

To porada, której nauczyłam się od niezastąpionej Sylwii Clayton z jej, niestety już niedostępnego, webinaru na temat nauczania osób dorosłych.

Niby oczywiste, a jednak krępuje człowieka ta cisza zapadająca po zadaniu pytania. Mimo wszystko, warto ją wytrzymać, bo efekty wielokrotnie powalają na kolana. Dla nas ułożenie odpowiedzi na pytanie wydaje się proste, robimy to szybko. Dla naszego kursanta jest to wyzwanie, często potrzebuje chwili by sobie z nim poradzić. I nasza w tym głowa, żeby tę chwilę mu dać!

Nie przegaduj!

Ja mam to szczęście, że zawsze wolałam raczej słuchać niż mówić. Akurat w przypadku nauczania języków wreszcie działa to na moją korzyść, dzięki temu moi kursanci w trakcie zajęć mówią znacznie więcej niż ja.

Postaraj się wyjaśniać polecenia w kilku żołnierskich słowach, następnie pytaj kursantów czy wszystko jest jasne, czy mają jakieś pytania. Być może będą w stanie nawzajem pomóc sobie w zrozumieniu polecenia?

Czy Ciebie tez oblewa zimny pot na myśl, że o to po raz kolejny będziesz pytał studentów o ich weekend i samopoczucie?
To tego nie rób.

Niech Twoi kursanci zrobią to za Ciebie!

Moi już wiedzą, że każde zajęcia zaczynamy od small talk, któremu ja się jedynie przysłuchuję (może, że akurat zapytają mnie o mój weekend czy samopoczucie 😉 ).

Taka opcja daje kursantom możliwość lepszego poznania się, ale również trenowania umiejętności zadawania pytań i podtrzymywania niezobowiązującej rozmowy.

Dla mnie nie przegadywanie oznacza również, że nie poświęcam zajęć na omawianie zagadnień gramatycznych.


Wykorzystuje natomiast nagrania dostępne na YouTube, czy zagadnienia poruszane na odpowiednich stronach internetowych tak, by kursanci zapoznali się z zagadnieniem gramatycznym samodzielnie, przed zajęciami. Czas lekcji poświęcamy natomiast na praktykę tegoż zagadnienia w… mowie! Do zajęć takich doskonale nadają się Convo Packi, najlepsi przyjaciele nauczyciela.

Trenuj z kursantami zadawanie pytań!

W końcu nie są celebrytami, a Ty dziennikarzem.

O pytaniach miałam już przyjemność pisać u Sylwii.

Why so serious?

Wrzuć na luz, jeśli wiesz, że Twoim kursantom będzie to odpowiadało. Wiadomo, prowadząc zajęcia z poważnymi biznesmenami nie wysyłam im memów z kotami, ale już gimnazjaliści (a nawet wiele osób dorosłych) przyjmują je z dużą dozą entuzjazmu, a nawet sami po pewnym czasie dzielą się swoimi znaleziskami, które ja z pietyzmem przesyłam dalej. Sama nie korzystam z TikToka, ale często dostaje od kursantów fantastyczne nagrania po angielsku właśnie z tej platformy. No, pure gold.

Ucz wymowy

Ja staram się po każdych zajęciach pokazywać moim kursantom jeden dźwięk wraz z zapisem fonetycznym. Dzięki temu w przyszłości korzystając z tradycyjnego słownika będą mogli samodzielnie dowiedzieć się w jaki sposób poprawnie wymawia się wybrane słowo. Duża satysfakcja niewielkim nakładem pracy.

Tutaj znajdziesz polecane przeze mnie miejsca w sieci umożliwiające trenowanie poprawnej wymowy.

Ucz literowania!

Banalne, prawda? Też tak myślałam, dopóki kilka(naście? serio, to ile ja już mam lat?) lat temu okazało się, że nie potrafię przeliterować swojego panieńskiego nazwiska, ponieważ znajdowała się w nim litera „Y”. Myślę, że wiele osób sądzi, że zna angielski alfabet, dopóki ktoś nie poprosi ich o przeliterowanie swojego nazwiska bądź maila 😉 (swoją drogą warto by kursanci wiedzieli jak po angielsku powiedzieć @ . _).

Stawiaj wysoko poprzeczkę!

Mam wrażenie, że jesteśmy w stanie zrozumieć dużo więcej, jeśli jesteśmy zainteresowani omawianą tematyką.
Dlatego wielokrotnie wysyłam swoim kursantom filmy na poziomie, który na pierwszy rzut ucha;) ich przeraża, ale ponieważ film jest ciekawy i zawarte w nim informacje mogą im się przydać, skupiają się na nim nieco bardziej, oglądają go dwa bądź trzy razy i voila! Okazuje się, że jednak są w stanie zrozumieć z niego dość dużo!

A jeśli chcą zrozumieć jeszcze więcej, zwykle zwalniają tempo filmu oraz odpalają napisy (angielskie. Albo przynajmniej tak mi mówią.)

Ale, ale… nie przesadzaj

Pamiętaj jednak, by wykorzystywać również dostępne materiały dla kursantów na niższych poziomach, tak by w szczególności w pierwszych tygodniach nauki nie wystraszyć ich. Poszukuj angażujących materiałów przygotowanych z myślą o kursantach rozpoczynających przygodę z językiem.

Uśmiechnij się🙂
Tak po prostu.

Słowem zakończenia. Nie chciałabym, żeby ten wpis wpędził kogokolwiek w poczucie, że nie jest dobrym nauczycielem, ponieważ nie przestrzega wymienionych przeze mnie punktów. Myślę, że sam fakt, że chciało Ci się przeczytać tę, prawie że, dysertację oznacza, że jesteś hell of the teacher i zależy Ci na podnoszeniu jakości swoich zajęć.
Uważam też, że również pracując z podręcznikiem można przeprowadzić fantastyczny, angażujący kurs, mimo iż ja postanowiłam pójść inną drogą.

Tak więc, bierzcie z tego to, co Wam się podoba, olejcie to co u Was się nie sprawdzi i uczcie dalej, najlepiej jak potraficie, z pasją i oddaniem!

P.S. W czasie gdy pisałam ten artykuł zdążyłam nabawić się kilku siwych włosów i przytyć trzy kilo. Będzie mi bardzo miło, jeśli zechcesz napisać co o nim sądzisz.

No, może że Ci się nie spodobał. Wtedy nie pisz 😉
D.

Beach czy b*tch? Czyli jak samodzielnie ćwiczyć poprawną wymowę.

Jeśli zastanawiacie się, czy warto uczyć się angielskiej wymowy, to przestańcie się zastanawiać i zacznijcie się uczyć.

Poprzednie wpisy, które mogą Wam pomóc w samodzielniej nauce angielskiego bądź ułatwić nauczanie, pozostawiam poniżej:

Najlepsze aplikacje wspomagające naukę angielskiego, których nie znasz.

Kanały YouTube do nauki angielskiego warte subka 😉

Strony internetowe do nauki angielskiego, które warto znać.

Wracając do tematu.
Błędna wymowa doprowadzić może do wielu załamań komunikacji, które w znacznym stopniu obniżają płynność rozmowy w obcym języku.

A jeśli będziecie mieli wyjątkowego pecha możecie zupełnie nieświadomie użyć w stosunku do teściowej słowa cunt miast can’t, co doprowadzić może do załamań na wielu innych płaszczyznach (jeśli chcecie mieć pewność, że nigdy nie popełnicie tego błędu subskrybujcie nasz kanał YouTube, na którym już 30.06.2020 startuje seria Brzydkie Słowka).

Wiecie już, że warto uczyć się wymowy.

Pytanie brzmi: jak?

Odpowiedź brzmi: A na przykład tak.

UWAGA: W celu przejścia do interesującej Was strony, kliknijcie w obrazek znajdujący się pod opisem.

Słowniki online

Gorąco zachęcam do sprawdzania wymowy każdego nowo poznanego słowa w słowniku online. Nie tylko pomoże Wam to zapamiętać dane słowo szybciej, ale również utwierdzi w przekonaniu, że wymawiacie je poprawnie, bądź kompletnie odmieni Wasz światopogląd w tej sprawie.

Warto zapoznać się zarówno z brytyjską jak i amerykańską wymową wybranego słowa, choćby po to by zdawać sobie sprawę z poprawności obu.

Słowniki, z których sama chętnie korzystam i również Wam polecam zostawiam poniżej.

1.Diki

W słowniku Diki po wpisaniu w okienko wyszukiwarki interesującego Was słowa poza tłumaczeniem otrzymacie również przykładowe zdania z tym słowem oraz, co istotne w kontekście tego artykułu, możliwość odsłuchania poprawnej wymowy nie tylko trenowanego słowa, ale również całych zdań! W celu poznania wymowy brytyjskiej, kliknij w jasny głośnik, amerykańskiej – ciemny.

2. Cambridge Dictionary

Słownik oferujący szczegółową definicję wyszukiwanego słowa wraz z przykładami oraz transkrypcjami wymowy zarówno amerykańskiej jak i brytyjskiej.

3. Oxford Learners Dictionaries

Słownik oferujący podobne funkcje do poprzedniego. Wypróbujcie obydwa i sami zdecydujcie, który jest bardziej kompatybilny z Waszymi preferencjami.

Strony internetowe

W otchłani internetu znajdziecie wiele stron, które umożliwią Wam trenowanie poprawnej wymowy wybranych przez Was słów. Osobiście polecam w szczególności poniższe.

4. Youglish

Na stronie Youglish po wpisaniu interesującego Was słowa pojawią się fragmenty nagrań, w których słowo zostało użyte, z możliwością wyboru interesującego Was akcentu.

5. Forvo

Forvo to bardzo dobrze zaopatrzony słownik wymowy. Po wpisaniu w okienko wyszukiwarki interesującego Was słowa pojawia się lista wymów z możliwością wybrania akcentu.

Kanały YouTube

6. Tim’s Pronunciation Worksop

Kanał, który darzę szczególnym uczuciem. Ze względu na piękny, brytyjski akcent i dostojny wygląd prowadzącego, ale również bardzo wartościowe treści prezentowane w szalenie angażujący sposób.

7. Po Cudzemu

Kanał prowadzony przez charyzmatyczną Arlenę Witt, która, można by pomyśleć, za co się nie weźmie, to zamienia w złoto. Bardzo ciekawe nagrania opatrzone wycinkami z filmów, seriali czy teledysków. Gwarantuję, nie będziecie się nudzić.

8. byDiana bout English

Nudy jakieś straszne, prowadząca zero charyzmy, podobno będzie przeklinać, szkoda czasu na klikanie.

Profile na Instagramie

9. trener_angielskiego

Beatę Topolską warto śledzić na instagramie, blogu, facebooku, jako że przygotowywane przez nią treści są nie tylko bogate merytorycznie ale również bardzo ciekawe. Media społecznościowe Trener Angielskiego to nie tylko uczta dla mózgu, ale i dla oczu, wyglądają szalenie estetycznie.

W celu nauki poprawnej angielskiej wymowy, koniecznie sprawdźcie poniższe Instastories:

Instawymowa
#misjawymowa
MISJAWYMOWA

10. bydiana_boutenglish

Za Chiny Ludowe, nie sprawdzajcie tego profilu, a w szczególności relacji Wymowne Wtorki! Zaklinam Was!

I to tyle! Jeśli macie swoje sprawdzone wymowne miejsca, piszcie!

P.S. Jeśli trafiłeś na błąd w tym artykule, daj mi proszę znać:)

Do zobaczenia na facebooku!

D.

Strony internetowe do nauki angielskiego, które warto znać.

Zapraszam do zapoznania się z kolejnym wpisem, który ułatwi Wam samodzielną naukę języka angielskiego oraz, mam nadzieję, zainspiruje lektorów do korzystania z możliwości jakie daje nam technologia w nauczaniu.

Jeśli jesteście zainteresowani poprzednimi wpisami, kliknijcie w tytuł, który Was ciekawi.

Najlepsze aplikacje wspomagające naukę angielskiego, których nie znasz.

Kanały YouTube do nauki angielskiego warte subka 😉

W dzisiejszym wpisie zdecydowałam się zaprezentować Wam strony internetowe przydatne zarówno przy uczeniu się jak i nauczaniu języka angielskiego. Podzielone są pod względem umiejętności, których trenowanie umożliwiają.

Zapraszam!

Gramatyka

„Ukochana” i wielokrotnie niesłusznie bagatelizowana przez studentów. Lady Gramatyka. Jeśli zależy Wam na samodzielnym podniesieniu jej poziomu, bądź szukacie miejsca w sieci, które ułatwi Wam, lektorom, pracę, klikajcie.

1. Ang.pl

Strona, na której znajdziecie ogrom treści dotyczących większości zagadnień występujących w angielskiej gramatyce. Jej ogromną zaletą jest bardzo dokładne wyjaśnienie omawianych struktur i szeroki zbiór zadań umożliwiających ich przećwiczenie. Znajdziecie tam również sekcje poświęcone nauce słownictwa. Strona jest w pełni darmowa.

2. Perfect English Grammar

Na stronie tej również znajdziecie dość szczegółowe wyjaśnienia omawianych zagadnień, a niekiedy również bardzo pomocne dla wielu kursantów infografiki przedstawiające najważniejsze punkty omawianego tematu. Przede wszystkim, autorka oferuje duży zbiór ćwiczeń.

Słuchanie

Dla mnie jedna z najważniejszych umiejętności do opanowania. Regularne słuchanie treści na odpowiednim poziomie znacznie podniesie poziom Waszej komunikacji w docelowym języku, ale również umożliwi trenowanie nowego słownictwa oraz poprawnej gramatyki, wymowy, akcentu…

3. Voscreen

Strona, ale również aplikacja na telefon, która umożliwi Wam naukę przy użyciu fragmentów z filmów, teledysków oraz bajek. Zabawa polega na wybraniu właściwego tłumaczenia usłyszanego zdania.

4. Lyricstraining

Strona internetowa, ale również aplikacja na telefon dzięki której będziecie mogli uczyć się angielskiego z piosenek. Po wybraniu interesującego Was poziomu zaawansowania odsłuchujecie piosenkę uzupełniając wyznaczone zdania odpowiednimi słowami.

5. VoiceTube

Na stronie tej znajdziecie nagrania w języku angielskim opatrzone angielskimi napisami. Bardzo interesujące miejsce w sieci, umożliwia wybranie interesującego Was poziomu zaawansowania jak również długości nagrania. Co ciekawe, wybrać możecie również interesujący Was akcent: brytyjski, amerykański bądź australijski. Warto znać te stronę zarówno do samodzielnej nauki, jak i jako ciekawe rozwiązanie przy poszukiwaniu angażującej pracy domowej dla kursantów.

Dostępna jest również aplikacja na telefon.

6. News in Level

Strona oferuje aktualne wiadomości ze świata. Każdy news opatrzony jest nagraniami na trzech poziomach zaawansowania. Dzięki temu nawet słuchacze na niższych poziomach mogą korzystać z dobrodziejstw strony.

photo from Unsplash

Słownictwo

Regularna nauka nowego słownictwa jest niezbędnym elementem podnoszenia poziomu znajomości języka obcego. Braki w słownictwie są głównym powodem załamań komunikacji i częstą przyczyną niepewności w trakcie rozmowy.

Zmotywowani?

To do dzieła!

7. Quizlet

Quizleta polecałam Wam już w wersji aplikacji na telefon, jeśli więc chcecie wiedzieć jak w pełni wykorzystać funkcje które aplikacja ta posiada, klikajcie.

Sama wielokrotnie korzystałam (i nadal korzystam) z quizleta chcąc pomóc sobie w opanowaniu słownictwa wymaganego na uczelni bądź podczas dodatkowych kursów. Na stronie tej możecie zarówno samodzielnie tworzyć zestawy z interesującym Was słownictwem, jak i korzystać z gotowych setów.

8. Memrise

Memrise umożliwia zarówno naukę nowych słów jak i doskonalenie umiejętności rozumienia ze słuchu. Co ważne, nagrania tworzone są przez native speakerów, nawet na niskich poziomach! Znacznie ułatwi Wam to w późniejszym czasie rozumienie Waszych rozmówców.

Memrise dostępny jest również w formie aplikacji w Google Play oraz w App Store.

Korzystając ze strony internetowej otrzymujecie dostęp do większej liczby kursów niż w aplikacji na telefon oraz możliwość dodawania własnych słówek. Jeśli interesuje Was kurs, którego nie możecie odnaleźć na telefonie, wystarczy, że otworzycie go na komputerze i dodacie do rozpoczętych. Dzięki temu będziecie później mogli kontynuować naukę w aplikacji.

Combo

Poniżej zostawiam dla Was strony, które umożliwiają trenowanie wszystkich umiejętności niezbędnych do poprawnej komunikacji w języku angielskim. Zapoznajcie się z nimi i wybierzcie tę, które najbardziej Wam odpowiada.

9. BBC Learning English

Ogrom treści dla kursantów na każdym poziomie zaawansowania. Na stronie znajdziecie nagrania przygotowane przez native speakerów (z transkrypcją, if needed) opatrzone quizami umożliwiającymi sprawdzenie rozumienia i utrwalenia poznanego materiału.

10. British Council

Strona petarda, umożliwia ćwiczenie wszystkich umiejętności niezbędnych do płynnej komunikacji w języku angielskim.

11. Cambridge Assessment English

Strona dzięki której, korzystając z darmowych materiałów trenować możecie wszystkie umiejętności językowe. Umożliwia wybór zarówno poziomu, czasu trwania ćwiczenia, ale również trenowanej zdolności.

12. Speakingo

Speakingo to kurs języka angielskiego online, o którym dowiedziałam się zupełnie niedawno. Jest to jedyna płatna opcja w tym zestawieniu, ale ponieważ wydaje mi się interesująca, pozostawiam do sprawdzenia.

Speakingo podoba mi się, ponieważ umożliwia naukę na podobnych zasadach jakich sama używam podczas prowadzonych przez siebie lekcji: nacisk kładziony jest na rozmowę w języku docelowym (tyle że z komputerem, a nie taką laską jak ja, co zdecydowanie działa na moją korzyść :D), nie natomiast zakuwaniu regułek gramatycznych.

Jest to interesujące wyjście, jeśli z różnych powodów nie możecie czy nie chcecie zdecydować się na pracę z lektorem, bądź jako uzupełnienie nauki.

photo from Unsplash

To wszystkie strony internetowe, o których chciałam Wam dziś opowiedzieć. Jeśli znacie miejsca w sieci, o których powinnam była napisać, dajcie znać w komentarzu. Tymczasem, życzę skutecznej nauki!

Buziaki

D.

Strony z gotowymi lekcjami na zajęcia z dorosłymi.

Bywacie zmęczeni pracą z podrecznikiem? Nie angażuje on Waszych dorosłych studentów na satysfakcjonujacym Was poziomie? Potrzebujecie zmian, ale brak doswiadczenia bądź czasu nie pozwala Wam na samodzielne tworzenie materiałów na zajęcia?

Dobrze trafiliście!

Sama praktycznie zrezygnowałam z pracy z podręcznikiem w trakcie zajęć z dorosłymi kursantami już jakiś czas temu. Zdecydowałam się na ten krok z powodu niezadowolenia z treści dostępnych w znanych mi podręcznikach, nie są one kompatybilne z moją filozofią nauczania (na swoich zajęciach skupiam się przede wszystkim na komunikacji w oparciu o materiały autentyczne).

Uważam, że najciekawsze zajęcia umożliwiają kontakt z prawdziwym, nie reżyserowanym angielskim, autentycznie angażują i nie ma na nich miejsca na tabu. Jeśli od jakiegoś czasu pracujecie z osobami dorosłymi pewnie już wiecie, że nie jest łatwo znaleźć na rynku podręcznik, który spełniałby wszystkie te warunki… A szkoda! Wiele bym dała za możliwość pracy z angażującym podręcznikiem, oferującym kolokwialne słownictwo, prace domowe oparte na materiałach autentycznych, rozdziały poświęcone kwestiom związanym z alkoholem, seksem, przekleństwami! Przecież to wszystko jest częścią naszego życia! Nie wiem jak Wy, ale ja w trakcie wakacji częściej rozmawiam po angielsku o ulubionych drinkach niż o negatywnym wpływie silników spalinowych na środowisko.

A więc, wracając do brzegu, jeśli szukacie sposobu na urozmaicenie swoich zajęć, bądź rewolucję w postaci zrezygnowania z pracy z podręcznikiem, ten wpis jest dla Was. Zaprezentuje w nim moje ulubione miejsca w sieci oferujące gotowe lekcje do wykorzystania podczas zajęć z dorosłymi kursantami.

Jeśli wybrana przez Was lekcja nie zapewnia wystarczająco dużo ćwiczeń na komunikację w języku angielskim, możecie uzupełnić ją pytaniami dostępnymi na stronach pod numerem 10.

Do dzieła!

Strony z materiałami na lekcje o tematyce ogólnej.

  1. Material Girls by Delka & Lesiak Materiały dostępne są na stronie. Tematyka ogólna, ale część pomysłów sprawdzi się również na lekcjach biznesowych.

2. Vonnie bee – make them talk

Lekcje w formacie bardzo ładnych prezentacji skupiające się na trenowaniu umiejętności mówienia! Głównie tematyka ogólna.

3. Drop Everything and Teach – Blog for English Teachers

Lekcje w formacie prezentacji Power Point dla młodzieży i dorosłych. Na blogu znajdziecie również pomysły na gry językowe i angażujące rozgrzewki. Tematyka ogólna.

4. Film English – Film Lesson

Rozbudowane lekcje konwersacyjne stworzone w oparciu o krótkie nagrania.

Strony z lekcjami na zajęcia o tematyce ogólnej i biznesowej.

5. Authentic Teaching

Jak sama nazwa wskazuje, na stronie znajdziecie plany lekcji przygotowane w oparciu o materiały autentyczne (przede wszystkim prezentacje TED). Strona oferuje również ciekawe pomysły na rozgrzewki językowe (Ileż razy można odpowiadać na pytanie How was your weekend;) ). Tematyka ogólna i biznesowa.

6. Sylwia Clayton !

Sylwia w swoim sklepie oferuje materiały w formacie PDF. Każdy z nich opatrzony jest instrukcją obsługi z pomysłami na wykorzystanie. Materiały posiadają bardzo ładną szatę graficzną.

W szczególności polecam dostępne w sklepie Convo Packi, które odpowiednio wykorzystane posłużyć mogą jako pomysły na wiele angażujących lekcji. Bardzo lubie również materiały Sod It, które pomogą w nauczaniu kolokwialnego angielskiego!

Dostępne w sklepie materiały doskonale nadają się na zajęcia konwersacyjne. Nie zawierają niestety wskazówek dotyczących pracy domowej. Możecie jednak z łatwością znaleźć na YouTube nagranie poruszające odpowiednią tematykę bądź adekwatny artykuł w czeluściach internetu.

A jeśli jesteście ciekawi moich sposobów na zadawanie pytań przez kursantów podczas pracy z materiałami Sylwii, znajdziecie je poniżej:

The Art of Asking… czyli sposoby na zadawanie pytań z Convo Packs.

7. Outside the Box

Angażujące lekcje poruszające niebanalne tematy! Co miesiąc nowy darmowy materiał, natomiast w sklepie zakupić można interesujące nas plany zajęć. Tematyka ogólna i biznezowa.

8. Linguahouse

Strona z rozbudowanymi planami zajęć zarówno na zajęcia ogólne jak i biznesowe z kursantami na wszystkich poziomach. Niestety, za część materiałów należy zapłacić, jednak dostępnych jest również całkiem sporo darmowych lekcji! Poszukujcie tych, przy których nie ma znaczka kłódki!

9. ESL Brains

Strona podobna do poprzedniej, również oferuje gotowe lekcje bazujące na materiałach autentycznych o tematyce ogólnej i biznesowej.

10. ESL Talking Points

Bardzo angażujące lekcje konwersacyjne dla osób dorosłych na wyższych poziomach bazujące na interesujących nagraniach takich jak Ted Talks.

11. ESL Debates

Lekcje konwersacyjne tworzone przez tego samego autora co propozycje w poprzednim punkcie. Zawierają zarówno nagrania jak i materiały pisemne , z którymi kursanci zapoznać mogą się przed lekcją. Lekcje przeprowadzić można w formie debaty, w trakcie której kursanci starają się przekonać resztę grupy do swojej opinii. Doskonałe na zajęcia grupowe.

12. Breaking News English

Rozbudowane plany zajęć skupiające się na aktualnej sytuacji na świecie dostępne na 7 poziomach zaawansowania. Strona nieco retro;) Nie dajcie się temu zniechęcić, dobrze dobrany materiał sprawdzi się świetnie na zajęciach.

13. By Diana bout English

Uwaga autoreklama! 😉

Jeśli jeszcze nie widzieliście moich gotowych lekcji, znajdziecie je tutaj. Zachęcam również do zapoznania się z zakładką Tednesday, znajdziecie w niej wpisy, które z łatwością wykorzystać możecie jako angażującą lekcję i pracę domową (zawierają linki do nagrań, listy pytań do przedyskutowania oraz odnośniki do quizletów ze słownictwem).

14. The Blue Tree

No perełka. Jeśli jeszcze nie znacie- poznajcie. To takie lekcje, które sama bym stworzyła, gdybym miała czas, chęci, umiejętności…;) Więc dobrze, że nie muszę tego robić.

Znajdziecie tam ponad 200 planów lekcji na zajęcia konwersacyjne dla kursantów na poziomach między A1- C1. Lekcje zbudowane są wokół materiałów autentycznych: TED talks, artykułów z Harvard Business Review czy angażujących filmów z YouTube.

Co ważne, Wasi kursanci nie muszą wykupywać dostępu na cały rok. W każdej chwili mogą zawiesić bądź zrezygnować z subskrybowania. Dzięki temu możecie, tak jak ja, włączyć TBT do planu szkolenia: miesiąc z TBT, miesiąc z innymi materiałami…

15. All things topics, ESL Conversation Questions, TEFLPEDIA, PrintDiscuss, Learn English Today.

Powyższe strony zamieściłam pod jednym punktem, ponieważ oferują one bardzo podobne materiały. Znajdziecie na nich zbiory pytań odnoszących się do wybranej tematyki.

Strony te doskonale nadadzą się jako uzupełnienie do wybranej przez Was lekcji, a jeśli planujecie w trakcie zajęć skupić się jedynie na komunikacji, zapewnią Wam materiał na całą lekcję.

Wystarczy wybrać interesującą kategorię (np. odnoszącą się do materiału, z którym studenci zapoznają się samodzielnie przed zajęciami) i pozwolić naszym kursantom się wygadać w oparciu o zadawane przez nas pytania! Pamietajmy jednak, by stwarzać kursantom okazję również do zadawania pytań, w końcu nie są celebrytami udzielającymi wywiadu.

Photo from Unsplash

To wszystkie miejsca, o których chciałam Wam dziś opowiedzieć, choć w Internecie znajdziecie wiele innych stron oferujących gotowe lekcje. Zachęcam do śledzenia na facebooku stron, na których często udostępniane są materiały do wykorzystania w trakcie zajęć: Materiały do druku i online dla nauczycieli języków obcych, Uczę dorosłych – grupa dla nauczycieli języków obcych, Uczę business english oraz EFL Teachers Focus on Speaking.

Photo from Unsplash

A co jeśli chcielibyście samodzielnie tworzyć materiały na lekcje, ale nie wiecie jak się do tego zabrać? Śledźcie mnie na facebook, w przyszłym tygodniu podpowiem jak zacząć.

Jeśli chcecie poznać więcej stron o podobnej tematyce, zapraszam do kontaktu, mam jeszcze kilka w zanadrzu;)

Znacie podobne miejsca w sieci warte polecenia, bądź podręcznik, który zaspokoi potrzeby najbardziej wymagającego lektora? Podzielcie się w komentarzu!

Inspirującego nauczania!

D.

YouTube tematycznie: Fashion and Beauty.

Zapraszam do zapoznania się z nowym cyklem na blogu, w którym prezentować będę kanały YouTube skupiające się na określonej tematyce.

Dzisiejszy wpis poświęcony jest kanałom dotyczącym mody, urody, zdrowia i szeroko rozumianego stylu życia. W planach mam kolejne wpisy z kanałami na temat psychologii oraz biznesu.

Wpisy z serii YouTube tematycznie mogą być przydatne dla osób chcących samodzielnie podnieść poziom znajomości języka angielskiego korzystając z materiałów poruszających interesującą ich tematykę oraz dla lektorów pracujących z osobami dorosłymi poszukujących inspiracji na angażującą pracę domową dla swoich kursantów.

Żeby przejść do interesującego Was kanału, należy kliknąć w grafikę znajdującą się pod opisem.

Zapraszam do lektury!

1. Vouge – Klasyka dla osób zainteresowanych modą.

Kanał oferuje playlisty dotyczące sekretów urody, wspomnień modelek, Fashion Week i wiele, wiele, oooj wiele innych. Tak naprawdę jest to studnia bez dna, a raczej raj na ziemi dla miłośników tej tematyki oraz czasopisma Vouge.

2. Sophie Shohet – Luksusowe marki, samochody i życie na wysokim poziomie (finansowym).

Jeśli interesuje Was tematyka luksusowych marek, drogich samochodów oraz szeroko rozumianego doradztwa w sprawach rozwoju kariery, dbania o dobre nawyki finansowe ale również podnoszenia poziomu szczęśliwości w życiu… ten kanał jest dla Was!

3. Annie Jaffrey – makijaż, styl życia moda oraz dbałość o cerę i zdrowie.

Kanał przeznaczony dla osób, które bardziej interesują sposoby na zachowanie zgrabnej sylwetki i utrzymanie zdrowia. Poza nagraniami skupiającymi się na modzie oferuje filmy z przepisami na zdrowe potrawy oraz propozycjami ćwiczeń.

4. Allure – o pięknie!

Kanał z niekończącą się liczbą playlist, których wspólnym mianownikiem jest… piękno!

Kanał posiada inspirującą misję przywracania piękna do życia z pomocą niezrównanej wiedzy specjalistycznej i interesujących historii.

Szczególnie interesująca jest playlista 100 years of …

5. Karolina Żebrowska- moda na przestrzeni lat. Vintage.

Vlog prowadzony przez Polkę pięknie mówiącą po angielsku. Oferuje filmiki omawiające rozwój mody na przestrzeni lat. Angażujące nagrania, rzucające nowe światło na historię, nie tylko mody. Kanał nieco szalony, humorystyczny. Jeśli interesuje Was historia mody, to jest miejsce dla Was!

Sama autorka w ten sposób opisuje swój kanał:

[EN] just another weirdo obsessed with the past. vintage style and fashion history geek, appreciator of old things in general. [PL] historia mody, styl vintage, filmy i starocie. opowiadam o tym, co dawniej i pokazuję to, co dziś z tego zostało.

6. Amy Landino – zarządzanie czasem, praca nad sobą, uroda.

Urocza Amy zachęca nas byśmy ruszyli w pogoń za życiem, jakiego pragniemy. Jej kanał ma nam przyjść z pomocą!

Amy na swoim kanale oferuje porady dotyczące zarządzania czasem, podnoszenia pewności siebie jak również codziennych czynności, które mogą poprawić jakość naszego życia.

Przygotowałam dla Was sześć kanałów, które sama uważam za interesujące i które oferują nagrania z użyciem pięknego angielskiego. Jeśli ta tematyka Was interesuje i chcielibyście poznać więcej podobnych nagrań, wystarczy wejść w kanały polecane przez którąkolwiek z omawianych przeze mnie vlogerek. YouTube jest skarbnicą treści wszelkiej maści, a wykorzystując je w odpowiedni sposób jesteśmy w stanie podnieść poziom znajomości języka angielskiego w przyjemny i angażujący sposób.

Oglądajcie na zdrowie!

D.

P.S. Znasz ciekawy kanał o podobnej tematyce? Napisz w komentarzu!

Sposoby na udane zajęcia z angielskiego w żłobku i przedszkolu :)

Kochani, serdecznie zapraszam na wpis nieco inny od poprzednich, ponieważ skupiony na grupie kursantów młodszej o co najmniej pokolenie, a ponadto adresowany przede wszystkim do lektorów pracujących z maleństwami. Mam nadzieję, że wpis ten ułatwi pracę początkującym lektorom a może i zainspiruje bardziej doświadczonych nauczycieli. Proponowane przeze mnie rozwiązania sprawdzają się w pracy z moimi maleństwami, czego i Wam życzę.

W poniższym wpisie omówię podstawowe zagadnienia dotyczące pracy z małymi dziećmi, sposoby na pracę z żukami w wieku żłobkowym i utrzymanie dyscypliny w trakcie zajęć oraz przedstawię ogólny zarys prowadzonych przeze mnie lekcji. W planach mam kolejną część tego wpisu z piosenkami, grami i zabawami oraz rekwizytami do użycia w trakcie zajęć. Powstają również gotowe plany lekcji.

PODSTAWOWE ZAGADNIENIA

Oczywiście nie we wszystkich kwestiach jesteśmy osobami decyzyjnymi, jednak możemy starać się zaplanować zajęcia w taki sposób, by były jak najbardziej przyjemne i skuteczne dla naszych podopiecznych. Spróbujmy przed podjęciem zatrudnienia porozmawiać z osobami odpowiedzialnymi za pracę placówki i wyjaśnić im, dlaczego proponowany przez nas system współpracy jest najlepszy.

  • Optymalny czas trwania zajęć: między 15 a 30 minut. Im młodsi są nasi kursanci, tym krótsze powinny być zajęcia, natomiast z doświadczenia wiem, że nawet 30- minutowe zajęcia z dwulatkami mogą wychodzić świetnie, o ile są dobrze rozplanowane i otrzymamy realne wsparcie od cioć pracujących w przedszkolu.
  • Optymalna częstotliwość zajęć w tygodniu: między 2 a 5 zajęć (im częściej odbywają się zajęcia tym lepiej).
  • Preferowana wielkość grup: najlepszą skuteczność zajęć osiągniemy pracując w niewielkich grupach np. do 8 osób (z premedytacją nie piszę do 4, ponieważ wtedy w trakcie sezonu infekcyjnego prowadzilibyśmy zajęcia chyba tylko z ciocią z przedszkola). Oczywiście nie zawsze mamy możliwość pracować z grupami o tak małej liczebności. Nie martwcie się, postaram się w tym wpisie przekazać Wam wskazówki mogące usprawnić pracę z grupą liczącą nawet dwadzieścioro dzieci.
  • Podręcznik czy twórczość własna (czyt. podpatrzona w Internecie😉) : tak 😉. Jeśli mamy możliwość pracować z podręcznikiem, to czemu nie, szczególnie że na rynku dostępnych jest już wiele ciekawych propozycji dla najmłodszych. Jednak pamiętajmy, by podręcznik był jedynie bardzo ogólną bazą, z której czerpiemy wartościowe treści, oraz do której dodajemy od siebie. Mówiąc bardziej konkretnie, pracując z podręcznikiem Cheeky Monkey, który  polecam (nie jest to reklama, niestety nie otrzymałam żadnej intratnej propozycji od wydawnictwa Macmillan) wykorzystywałam wszystkie piosenki, większość materiałów do kserowania i oczywiście niezastąpionego Cheekyego- małpkę pacynkę (swoją drogą, wątpię by dzieci w żłobku znały moje imię, chyba już na zawsze pozostanę dla nich ciocią od Cheekyego). Jednak większość oferowanych w książce gier była dla moich dwulatków nieodpowiednia, w związku z czym nie wprowadzałam ich na zajęcia. Zastępowałam je natomiast innymi aktywnościami dostosowanymi do omawianej tematyki (o których pisać będę w kolejnym wpisie).

UWAGI DOTYCZĄCE PRACY Z DZIEĆMI ŻŁOBKOWYMI

Metodyka pracy z żuczkami żłobkowymi wbrew pozorom różni się od metodyki pracy z dziećmi w wieku przedszkolnym, jednak poniższe porady mogą pomóc usprawnić pracę również ze starszymi dziećmi.

Pracując z maluchami poniżej 3 (a nawet 4) roku życia:

  • Traktujmy dzieci jako jedność, nie przydzielajmy zbyt często indywidualnych zadań do wykonania przez jedno dziecko przed resztą grupy. Dużo lepiej sprawdzą się tu zadania angażujące wszystkie dzieci na raz.
  • Nie oczekujmy od dzieci, że po trzech pierwszych zajęciach wyrecytują Canterbury Tales z pamięci. Dostosujmy nasze oczekiwania do możliwości grupy z którą pracujemy. W przypadku dzieci, które dopiero rozpoczynają naukę angielskiego (zwykle dwu bądź trzylatki) musimy początkowo być przygotowani na śpiewanie i wykonywanie wielu czynności w samotności, ewentualnie dyskretnie obserwowani przez maleństwa. I to jest ok ! Zaufajcie mi, nie ma potrzeby się załamywać jeśli w pierwszych tygodniach współpracy nie widać u podopiecznych dużych postępów. Jeśli jesteśmy przekonani, że nasz plan zajęć jest odpowiedni (niedługo napiszę, jaki plan zajęć spisuje się na medal u mnie) a maluchy lubią angielski, to zwyczajnie dajmy sobie i żukom więcej czasu. Zwykle wystarczy kilka zajęć, by dzieci zaczęły śpiewać razem z nami chociaż kilka słów z piosenki powitalnej bądź powtarzać wykonywane przez nas ruchy. Do niczego nie zmuszajmy, jedynie pokażmy dzieciom, jak fajnie jest bawić się w angielski!
  • Pamiętajmy o dostosowaniu gier i zabaw również do psychicznej gotowości maleństw na różnego rodzaju bodźce. Jeden z moich maleńkich kursantów okazał się odczuwać lęk przed latającymi po sali balonami. Nie chcąc pogłębiać jego strachu, zrezygnowałam z korzystania z tego rekwizytu w trakcie zajęć na których był obecny.

SPOSOBY NA DYSCYPLINĘ KLASOWĄ

Bardzo ważne jest ustalenie pewnych reguł dotyczących zajęć już na pierwszej lekcji oraz konsekwencja w podejmowanych działaniach.

  • Podczas pierwszych zajęć, spiszcie z dziećmi regulamin. Wrrróóóć. Podczas pierwszych zajęć namalujcie, narysujcie, wytnijcie, wyklejcie itp. z dziećmi regulamin. Wspólnie ustalcie, jakie zasady będą obowiązywały na angielskim np. Don’t run. Be nice. etc. Możecie stworzyć plakat, który być może uda się zawiesić w widocznym miejscu w sali tak by odnosić się do niego w razie przewinień ze strony maluchów😉
  • Bądźcie konsekwentni. Jeśli na początku zajęć informujecie dzieci, że za bieganie i hałasowanie będą musiały usiąść pod ścianą, niech nie będą to tylko puste słowa. Jeśli dziecko nie zachowuje się zgodnie z ustalonym przez Was Świętym Graalem (czyt. Regulaminem Zajęć) niech poniesie tego konsekwencje. Bardzo ważne jest, by wszystkie dzieci (również malutki winowajca) rozumiały dlaczego musi on/ona usiąść pod ścianą. Dzięki temu jest większe prawdopodobieństwo, że kolejne dziecko zastanowi się dwa razy zanim ośmieli się złamać obowiązujące zasady😉
  • Zaangażujcie do współpracy pacynkę (bądź maskotkę w przypadku braku pacynki). Przedstawcie dzieciom swojego pomocnika już na pierwszych zajęciach i angażujcie go w większość wykonywanych przez Was aktywności. Często dzieci chętniej słuchają poleceń wydawanych przez Pana Zatęchłego Szczurka czy Panią Niepokojąco Wyglądającą Lalkę niż ciocię od angielskiego.
  • Jeśli macie taką możliwość, korzystajcie z pomocy pań przedszkolanek. Starajcie się żyć z nimi dobrze, to są zwykle świetne kobiety, które chętnie Wam pomogą.
  • Przygotujcie angażujące zajęcia. Jeśli dzieci nie będą się nudziły, jest większa szansa na utrzymanie ich w ryzach.
  • No i hit na moich zajęciach. Z kolorowego papieru wytnijcie koła, po jednym dla każdego uczestnika zajęć (polecam wycinać koła z grubszego papieru o formacie A3 – starczy na dłużej a dzięki swej wielkości będzie wygodniejszy dla żuczków). Najlepiej przygotować koła w różnych kolorach- da to możliwość przećwiczenia ich nazw. Siadając na podłodze przypisujecie do każdego z dzieci po jednym kole (uprzednio je licząc i wymieniając kolory of korsik). Koła, a na nich dzieci, ułożone są po okręgu. I to koło nagle, magicznie staje się największym skarbem jakie dziecko kiedykolwiek posiadało a utrzymanie go do końca zajęć pod pośladkami rośnie do najwyższej rangi. Zadaniem dzieci jest usiedzieć na swoim kole do końca lekcji (może że akurat nauczyciel zdecyduje inaczej). Jeśli dziecko wstanie z koła i zacznie np. chodzić (no dobrze, biegać) po sali, zabieracie mu koło i informujecie wszystkie dzieci dlaczego je zabraliście. To niestety nie jest mój pomysł, znalazłam go w Internecie, ale nie wiem gdzie 😦 Jeśli Wy wiecie, proszę dajcie znać!
  • Starajcie się nie skupiać zbyt dużo uwagi na płaczącym dziecku. Wiem, brzmi to strasznie i sama mam z tym problem, jednak z doświadczenia wiem, że niestety skupianie się na rozchlipanym maluchu rujnuje zajęcia i powoduje, że tracicie kontrolę nad resztą dzieci, natomiast płaczący delikwent wyczuwając Wasz stres jeszcze bardziej się rozkleja. Nie zmuszajcie takiego dziecka do brania udziału w zajęciach, bawcie się z innymi dziećmi z nadzieją, że i jego/ją zainteresujecie na tyle by zapomniał o smutkach, a jeśli to się nie powiedzie, poproście jedną z pań przedszkolanek o pomoc.
  • Aaale… słuchajcie też swojego serducha 😉 ❤    Jeśli nie macie nic przeciwko przytulaniu dzieci, tulcie ile wlezie. Pracując w żłobku miałam przyjemność prowadzić zajęcia z chłopcem, który za każdym razem przychodził do sali zalany łzami. Pewnego dnia, nie mogąc się powstrzymać, podczas rozgrzewki wzięłam go na ręce. Malutki wtulił się we mnie jak małpka i już po minucie uspokoił się, i do końca zajęć nie zapłakał. Stało się to naszą tradycją i od tego czasu wszystkie zajęcia zaczynaliśmy od tulenia (ponieważ zabierałam wtedy do żłobka moją roczną córkę, wyglądałam dość osobliwie podskakując na jednej nodze z dwójką dzieci w ramionach). Mimo wszystko, nigdy nie żałowałam tego pierwszego utulenia i cieszyłam się mogąc pomóc maleńkiemu poradzić sobie z tęsknotą za mamą.

OGÓLNY ZARYS ZAJĘĆ

Poniżej przedstawiam plan zajęć, który sama stosuje. Wypróbujcie i modyfikujcie go tak, by możliwie jak najlepiej sprawdzał się na Waszych lekcjach, pamiętając, że małe dzieci lubią rutynę, ale też szybko tracą zainteresowanie.

ROZGRZEWKA  (ok 5-10 min)

Dzieci na początku zajęć zwykle są rozbiegane po zabawie i ciężko byłoby zachęcić je do zajęcia miejsc w kole bez rytuału wprowadzającego, którym jest właśnie rozgrzewka. Moja rozgrzewka wygląda następująco:

  • Śpiewając np. Round and round in circle  (w ustalonym przez siebie rytmie i tonacji😉) staramy się ustawić wszystkie dzieci w kole, mogą złapać się za rączki. Spacerujemy po okręgu wydając polecenia jak FAST i SLOW, dostosowując tempo kroków do poleceń.
  • Wydajemy poniższe polecenia i wykonujemy je razem z dziećmi np. haaandss up up up and dooooown, stand up, sit down, turn around, clap your hands, jump, stand on one leg (maleństwa przy ścianie).
  • I teraz tak, do każdej rozgrzewki dodajemy elementy poznane przez dzieci na poprzednich zajęciach. Jeżeli w poniedziałek omawiamy z dziećmi słowa eyes, ears, nose, to na rozgrzewce w środę po przećwiczeniu elementów stałych podanych powyżej dodajemy: touch your eyes (i pokazujemy pikabooo), touch your ears (i wydajemy śmieszny, stały dźwięk), touch your nose (dotytając nosa robimy piiiii). Oczywiście te dodatkowe elementy pozostają już na stałe w rozgrzewce. Tak więc z każdym tygodniem nasza rozgrzewka jest nieco dłuższa.
  • Zapraszamy dzieci na środek sali i tu wjeżdżają niezastąpione koła z papieru. Wspólnie liczymy dzieci i koła by sprawdzić, czy starczy. Następnie omawiamy kolory kół i przydzielamy po jednym każdemu dziecku. Układamy koła po okręgu a dzieci siadają na nich w odpowiedniej pozycji.

WŁAŚCIWA CZĘŚĆ ZAJĘĆ (15-20 min)

Właściwa część zajęć składa się przede wszystkim z gier i zabaw mających na celu utrwalenie poznanego materiału i zapoznanie dzieci z nowymi słowami. Pamiętajmy, że angielski na tym etapie powinien być przede wszystkim zabawą, takie zajęcia nie tylko są najbardziej skuteczne ale również zakorzeniają w dzieciach przekonanie, że angielski jest fajny i że lubią się go uczyć! To bardzo ważne na kolejne lata nauki.

  • I terach wchodzi gwiazda programu: maskotka, pacynka, Cheeky, z kimkolwiek macie podpisany kontrakt. U mnie świetnie sprawdziło się udawanie, że Cheeky śpi i chrapie. Dzieci ze śmiechu powalały się na plecki. Wspólnie musimy go obudzić, więc ćwiczymy zwrot wake up. Cheeky budzi się i wita się z dziećmi całuskiem, przytulaskiem itp. Dzieci machają, wysyłają buziaki i mówią Hi lub Hello bądź Good morning mr Cheeky it’s a pleasure to see you 😉
  • Ja dopiero w tym momencie, wspólnie z pacynką i dziećmi śpiewam Hello Song, co jest nieco osobliwe ze względu na to że zwykle jesteśmy w połowie zajęć, ale u mnie taki układ działa. Jeśli nie pracujecie z podręcznikiem, na Youtube znajdziecie sporo piosenek. Ważne by dopasować poziom trudności do wieku dzieci.
  • Przy użyciu gier, zabaw i piosenek (o wszystkich napiszę w kolejnym wpisie) robimy powtórzenie z poprzednich bądź jeszcze wcześniejszych zajęć.

  • Przy użyciu gier, zabaw i piosenek wprowadzamy nowy materiał.

CZĘŚĆ KOŃCOWA

  • Śpiewamy piosenkę Bye Bye song, przy której Cheeky zasypia.
  • Teraz, jeśli dzieci są zmęczone, w nagrodę za Wasz trud możecie usłyszeć komentarz w stylu: Idź już sobie ciocia 😉

To już wszystkie wskazówki jakie dla Was przygotowałam, zrobiła się z tego całkiem obszerna lista, w związku z czym wpis ten będzie miał drugą część, w której zaprezentuje gry i zabawy do wykorzystania na zajęciach, przydatne rekwizyty oraz moje ulu piosenki. Planuje również napisać dla Was scenariusze kilku lekcji dla tej grupy wiekowej, so stay tuned.

Mam nadzieje, że dzięki moim poradom uda Wam się przeprowadzić super zajęcia z maleństwami. Najważniejsze to dobrze się przygotować, nie dać się zwariować, uwierzyć w swoje możliwości i kompetencje oraz być cierpliwym. Dla mnie praca z maleństwami zawsze była jednymi z najbardziej wymagających ale również najbardziej satysfakcjonujących zajęć.

Życzę Wam rozbieganych, roztańczonych, rozśpiewanych i niezapomnianych zajęć  z Waszymi pociechami.

Cudowności życzę.

D.

Kanały YouTube do nauki angielskiego warte subka 😉

Zapraszam na kolejny wpis przeznaczony dla osób chcących podnieść poziom znajomości angielskiego samodzielnie, bez wychodzenia z domu (z woli własnej bądź rządu😉).

Wpis przydatny może być również dla lektorów języka angielskiego poszukujących sposobów na urozmaicenie swoich zajęć np. niebanalną pracą domową.

A jeśli sprawia Ci przyjemność oglądanie vlogów skupiających się na modzie, urodzie, stylu życia oraz zdrowiu i szukasz anglojęzycznych odpowiedników, zapraszam do zapoznania się z tym wpisem.

Tym razem skupię się na kanałach YouTube, które warto obserwować chcąc polepszyć swój angielski. Znajdziesz w tym artykule propozycje dla osób rozpoczynających naukę angielskiego, ale również bardzo zaawansowanych słuchaczy jak i osób chcących podszkolić angielski biznesowy.

Do dzieła!

Samodzielna nauka (czegokolwiek) jeszcze nigdy nie była tak prosta. Mając dostęp do Internetu, urządzenia mobilnego i dziesięciu minut wolnego czasu dziennie (przykro mi rodzice małych dzieci, na nas też kiedyś przyjdzie czas) możesz posiąść wiedzę na każdy temat począwszy od opanowania sztuki kulinarnej po budowę odrzutowca.

Jedną z moich ulubionych stron w Internecie, z której korzystam przygotowując wiele zajęć dla moich studentów oraz gdy sama chcę podszkolić się z jakiegokolwiek zakresu jest dobrze wszystkim znany YouTube.

Jak uczyć się z YouTube?

Dobierz materiał na odpowiednim poziomie zaawansowania korzystając z poniższej listy, skup się na przesłuchiwanym nagraniu i uwierz w swoje możliwości. Pamiętaj, nie musisz rozumieć każdego słowa, by być w stanie wywnioskować co chciał przekazać mówca. Zapomnij o perfekcjonizmie i pozwól sobie na rozumienie nagrania na takim poziomie, na jaki w danej chwili pozwalają Ci Twoje umiejętności. Wiele filmów oferuje możliwość skorzystania z napisów. Jeśli odczuwasz taką potrzebę, zachęcam do oglądania nagrań z napisami angielskimi. Dodatkowo, możesz dostosować tempo nagrania do swoich preferencji.

Zaczynamy!

W CELU PRZEJŚCIA DO INTERESUJĄCEGO CIĘ KANAŁU, KLIKNIJ W TĘ IKONKĘ POD OPISEM

Kanały dla osób początkujących i średnio zaawansowanych

(A0-A2)

1. English with Ola

Przyjazny kanał prowadzony przez uroczą Panią Olę. Znajdziecie na nim zarówno filmy poświęcone gramatyce, jak i nauce słownictwa.

Jeśli dopiero rozpoczynasz naukę języka, sprawdź playlistę: IN POLISH Kurs dla początkujących.

2. Quest for English

Spokojne nagrania umożliwiające naukę angielskiej gramatyki. Filmy nagrane są w języku polskim, w związku z czym jest to dobry wybór dla osób rozpoczynających naukę angielskiego.

Obrazek posiada pusty atrybut alt; plik o nazwie yt.png

3. Real English

Nagrania zawarte na tym kanale umożliwiają osobom rozpoczynającym naukę angielskiego osłuchanie się z prawdziwym, nie reżyserowanym językiem.

Obrazek posiada pusty atrybut alt; plik o nazwie yt.png

4. byDiana bout English

Uwaga!!! Autoreklama 😉

Serdecznie zapraszam do zapoznania się z naszym kanałem Youtube. Znajdziesz na nim krótkie nagrania (wielokrotnie doceniane za swoją długość;)) w których pomagam w opanowaniu wymowy kłopotliwych angielskich słów (jak COMFORTABLE, MOUNTAIN itp.)

W przygotowaniu wiele nowych, nieco kontrowersyjnych treści;)

Kanały dla osób na wyższym poziomie zaawansowania

5. Po Cudzemu

Arlena Witt na swoim kanale oferuje filmy skupiające się na odpowiednim użyciu języka angielskiego (głównie w mowie). Nagrania opatrzone są wycinkami z zagranicznych filmów, seriali i piosenek co znacznie podnosi ich atrakcyjność i pomaga w zapamiętaniu omawianego materiału. Arlena nie boi sie tabu, i oferuje chociażby nagrania szczegółowo wyjaśniające znaczenie skrótu MILF oraz słowa fuck😉

6. mmmEnglish

Jeden z moich ulubionych kanałów! Lekcje prowadzone przez uroczą Emmę pomogą Ci zacząć mówić po angielsku z większą pewnością i brzmieć bardziej naturalnie. Poznasz również australijski akcent. Mnóstwo pozytywnej energii!

7. English with Lucy

Czarująca Lucy używając jeszcze bardziej czarującego brytyjskiego akcentu poprowadzi Cię przez meandry języka angielskiego. Uczta dla uszu!

Obrazek posiada pusty atrybut alt; plik o nazwie yt.png

8. Learn English with Papa Teach Me

Naucz się mówić niczym rodowity Londyńczyk! Filmy które tu znajdziesz są nie tylko ucztą dla uszu, ale i dla oczu (kobiecych – prowadzący wygląda niczym Jason Statham). Kanał humorystyczny, zapewniający przyjemną naukę! Dzięki oferowanym filmom nauczysz się chociażby jak brzmieć posh, a więc szykownie. Któż z nas nie chciałby brzmieć szykownie😉

Obrazek posiada pusty atrybut alt; plik o nazwie yt.png

9. Oomongzu

Kanał oferujący lekcje angielskiego skupiające się przede wszystkim na gramatyce. Dużą zaletą są kolorowe animacje ułatwiające zrozumienie omawianego materiału (w szczególności polecam wzrokowcom oraz osobom dla których tradycyjne metody nauczania nie sprawdzają się- czyt. większości z nas).

Obrazek posiada pusty atrybut alt; plik o nazwie yt.png

10. engVid

Kanał na którym każdy znajdzie coś dla siebie. Ogromna baza filmów nakręconych przez 11 nauczycieli skupiających się na różnych zagadnieniach związanych z językiem angielskim (również angielskim biznesowym).

Obrazek posiada pusty atrybut alt; plik o nazwie yt.png

11. ETJ English

Kanał, dzięki któremu podszkolisz poprawną wymowę, poznasz i udoskonalisz brytyjski akcent. Fonetyka, mowa łączona, intonacja..

sounds sexi, right?

Kanały dla osób chcących podszkolić amerykański akcent

12. Learn English with TV Series

Coś dla fanów serialu Friends (którego oglądanie w oryginale gorąco polecam jako doskonałe źródło amerykańskiego angielskiego). Dowiesz się z niego chociażby co zrobiłby Joey gdyby dane mu było zostać (o zgrozo) impotentem!

Obrazek posiada pusty atrybut alt; plik o nazwie yt.png

13. Go Natural English

Jeśli Twoim celem jest nauka American English, postaw na ten kanał! W jednym z filmów prowadząca stara się przekonać swoich słuchaczy do uczenia się amerykańskiego miast brytyjskiego akcentu. Hmm.. chyba nie dam się przekonać!

Obrazek posiada pusty atrybut alt; plik o nazwie yt.png

Kanały dla osób chcących podszkolić angielski biznesowy

14. Business English Pod

Filmy przygotowane na potrzeby nauki języka angielskiego, jednak są bardzo dobrze zaadaptowane, dzięki czemu nie jest to problem. Kopalnia nagrań poruszających tematykę angielskiego biznesowego!

Obrazek posiada pusty atrybut alt; plik o nazwie yt.png

15. Sillicon Valley Girl

Nieco kobiecego podejścia do biznesu. Zainspiruj się z osobą, której udało się odnieść sukces w świecie biznesu mimo bardzo młodego wieku ! Bo któż uczy lepiej niż praktyk?

Obrazek posiada pusty atrybut alt; plik o nazwie yt.png

To wszystkie kanały o których chciałam Ci dziś opowiedzieć, wybór nie był łatwy ze względu na ogromną ilość wartościowych treści do odnalezienie na YouTube, który jest tak naprawdę studnią bez dna. Ja wybrałam część z kanałów z których sama  korzystam, jednak nie ograniczaj się jedynie do tej listy, szukaj treści idealnie dopasowanych do Ciebie, poruszających tematy, które poruszają Ciebie.

Jeśli chcesz zobaczyć poprzeni i kolejne wpisy o podobnej tematyce, kliknij w interesujący Cię tytuł:

Najlepsze aplikacje wspomagające naukę angielskiego, których nie znasz.

Strony internetowe do nauki angielskiego, które warto znać.

Beach czy b*tch? Czyli jak samodzielnie uczyć się poprawnej wymowy.

Serdecznie dziękuję za przeczytanie tego wpisu. Doprowadzenie go do tej formy zajęło mi nieco czasu, więc będę wdzięczna za informację, czy był on dla Ciebie wartościowy.

Być może znasz kanały YouTube, których nie powinnam była pominąć? Napisz komentarz, z przyjemnością również je poznam!

Życzę inspirującego słuchania!

P.S. Jeśli znalazłeś na tej stronie błąd, daj mi proszę znać:)

D.